Korozja i zabezpieczenie podwozia

Korozja i zabezpieczenie podwozia

Rdza to cichy wróg każdego auta, który pracuje latami, niewidoczny dla oka i często ignorowany aż do momentu, gdy jest za późno. Najbardziej narażone jest podwozie, atakowane przez wodę, błoto i sól drogową. Świadoma profilaktyka potrafi przedłużyć życie nadwozia o lata.

Jak powstaje korozja

Rdza rozwija się tam, gdzie metal styka się z wilgocią, a proces przyspieszają sól i zanieczyszczenia. Najgroźniejsze są miejsca, w których wilgoć zalega: zakamarki nadkoli, progi, spawy i podłoga. Tam korozja drąży niezauważona, aż osłabi konstrukcję.

Miejsca szczególnego ryzyka

  • nadkola i wnęki kół
  • progi i ich wewnętrzne przestrzenie
  • krawędzie drzwi, klapy i pokrywy
  • elementy podwozia i połączenia spawane

Zimowa sól to przyspieszacz

Zimą sól rozpuszczona w błocie pośniegowym oblepia podwozie i wnika w każdą szczelinę. Regularne mycie auta w sezonie zimowym, ze szczególnym uwzględnieniem podwozia i nadkoli, usuwa solankę, zanim zdąży zadziałać. To prosta, a bardzo skuteczna obrona.

Zabezpieczenia, które działają

Powłoki ochronne na podwozie oraz preparaty wtłaczane do zamkniętych profili tworzą barierę dla wilgoci. Warto zadbać o to wcześnie, na zdrowym metalu, bo zabezpieczanie już rozwiniętej rdzy bywa jedynie odsuwaniem nieuniknionego.

Wczesna reakcja

Drobne ogniska rdzy łatwiej i taniej usunąć od razu, niż czekać, aż przeżrą blachę na wylot. Okresowy przegląd podwozia, choćby przy sezonowej wymianie opon, pozwala wyłapać problem we wczesnym stadium.

W walce z korozją wygrywa konsekwencja, a nie pojedynczy, spóźniony zryw.