Upał jest dla auta równie wymagający jak mróz, choć rzadziej się o tym mówi. Wysoka temperatura obciąża układ chłodzenia, klimatyzację i akumulator, a rozgrzane wnętrze potrafi stać się groźne. Lato to dobry moment, by spojrzeć na samochód od tej strony.
Układ chłodzenia pod presją
W korku i podczas powolnej jazdy silnik grzeje się najmocniej, bo brakuje pędu powietrza przez chłodnicę. Sprawny płyn chłodniczy, drożna chłodnica i działający wentylator to podstawa, by wskaźnik temperatury nie wędrował w stronę czerwieni.
Gdy temperatura rośnie
- wyłącz klimatyzację, a włącz ogrzewanie na maksimum
- na postoju zostaw silnik na biegu jałowym, by wentylator pracował
- nie otwieraj korka gorącego układu chłodzenia
- jeśli temperatura nie spada, zatrzymaj się i poczekaj
Klimatyzacja i komfort
Sprawna klimatyzacja to nie luksus, lecz bezpieczeństwo, bo upał szybko męczy i obniża koncentrację. Przed sezonem warto sprawdzić jej wydajność i wymienić filtr kabinowy. Wsiadając do rozgrzanego auta, najpierw przewietrz wnętrze, a dopiero potem włącz chłodzenie.
Nigdy dziecka ani zwierzęcia w aucie
Wnętrze zaparkowanego samochodu nagrzewa się błyskawicznie do groźnych wartości, nawet w cieniu i przy uchylonej szybie. Pozostawienie w nim dziecka lub zwierzęcia choćby na chwilę to ryzyko, którego nie wolno podejmować.
Opony i akumulator latem
Wysoka temperatura podnosi ciśnienie w oponach i przyspiesza starzenie akumulatora, który wcale nie lubi upału bardziej niż mrozu. Kontroluj ciśnienie na zimnych oponach i nie ignoruj objawów zmęczonej baterii.
Letnia dbałość o auto to przede wszystkim chłodny, sprawny układ i zdrowy rozsądek w upalne dni.